Ceny paliw – przewidywania, ceny i wpływ na gospodarkę paliw

maxim-hopman-lcysD7F8ycc-unsplash

Ostatnie miesiące spędzają sen z powiek kierowców i przedsiębiorców, którzy z trwogą i strachem obserwują rosnące ceny benzyny i gazu.

W ostatnich tygodniach nastąpił wzrost cen paliw o nawet 30%, klasyfikując nas w niechlubnej czołówce krajów, zmagających się ze wzrostem cen. W grudniu 2021 roku Polska zawyża średnią europejską, bowiem tempo wzrostu cen jest niemalże dwukrotnie wyższe niż w innych częściach Europy. Wszystkie te statystyki budzą ogromny niepokój, a także generują mnóstwo pytań o przyszłą sytuację gospodarczą i ekonomiczną.

Tak oto w grudniu 2021 roku ceny paliw Orlen, Shell czy BP wynosiły nawet powyżej 6 zł/litr, spełniając tym samym najczarniejsze sny i przewidywania ekonomistów oraz analityków. Jak będą wyglądały najbliższe miesiące? Czyli cena paliw przekroczy magiczny próg 7 zł za litr? W jaki sposób możemy przewidzieć zmiany w 2022 roku i czego powinni obawiać się kierowcy?

Ceny paliwa w Polsce

W ciągu ostatnich 12. miesięcy ceny paliw w Polsce wzrosły o prawie 30%. Ten niechlubny wynik plasuje nas w czołówce krajów Unii Europejskiej. W krajach takich jak np. Norwegia, Włochy, Islandia czy Irlandia wzrost wyniósł 15%, co oznacza, że ceny w Polsce rosną dwukrotnie szybciej. Obecnie wyprzedzają nas tylko takie kraje jak Luksemburg, Słowenia czy Rumunia.

Co ciekawe – najwięcej za jeden litr bezołowiowej PB95 płacą kierowcy z województwa warmińsko mazurskiego, a najmniej z województwa opolskiego. Nie zmienia to jednak faktu, że na terenie całego kraju ceny paliw w polskich stacjach są najwyższe od 9 lat i biją kolejne rekordy.

Szacuje się, że obecnie Polak za średnią miesięczną pensję netto może kupić mniej niż 600 l benzyny PB95.

Co wpływa na cenę paliwa?

O cenach paliwa decyduje cały rynek, a podstawowymi czynnikami, które wpływają na aktualne stawki są między innymi:

  • ceny ropy naftowej – również w ujęciu globalnym,
  • wysokość stawki podatku akcyzowego,
  • aktualne wysokości opłaty paliwowej,
  • aktualne kursy dolara bądź euro.

Wszystkie, powyższe elementy definiują hurtowe ceny paliw płynnych – czyli benzynę silnikową, gaz płynny i oleje napędowe. Ponadto mnogość tych czynników to główny prowodyr ostatnich zmian, które spędzają sen z powiek kierowców i przedsiębiorców.

Dlaczego ceny paliw rosną?

Ogólny wzrost cen paliw to wynik m.in. wzrostu cen ropy naftowej. Wzrost ten to reakcja na sytuację pandemiczną, wywołaną przez COVID-19. W ostatnich miesiącach producenci, którzy skupili się na tej wyjątkowej globalnej sytuacji, ograniczyli wydobycie ropy, przez co ta stała się bardziej wartościowa, a tym samym – droższa. Krótko definiując: wzrost popytu na surowiec napędza skok cen gazu ziemnego, które z kolei zachęcają do przerzucenia się na ropę.

W Polsce jednak sytuacja jest nieco bardziej skomplikowana, ponieważ dodatkowy wzrost cen to wynik słabego złotego, który zwiększa koszt importowanego surowca, sprzedawanego w dolarach (tylko od początku 2021 roku waluta podrożała o prawie 6%).

Ceny paliw kiedy spadną?

Tylko w ostatnich tygodniach PKN Orlen i grupa Lotos zmieniały niemal czterokrotnie cennik paliw w hurcie. Może to sygnalizować, że rynek zaczyna ewoluować, a kierowców czekają znaczące zmiany. Z analiz detalicznych cen wynika, że średnia cena benzyny wzrosła o 3 grosze na litrze oleju napędowego oraz benzyny. W takim tempie magiczna bariera 7 zł za litr może być przekroczona szybciej, niż nam się zdaje.

Politycy, pomimo inflacji wynoszącej 7,7%, uspokajają, twierdząc, że już od grudnia 2021 roku ceny zaczną stopniowo spadać. Zapowiadany spadek to wynik Nowego Ładu, który zostanie wprowadzony w najbliższych miesiącach.

Wszystko to ma być wynikiem tarczy antyinflacyjnej, która ponoć ma wpłynąć na ceny paliw. Analitycy podkreślają, że obecnie jest zbyt mało danych aby móc jednoznacznie stwierdzić, czy faktycznie ceny spadną, a jeżeli nawet do tego dojdzie to będzie to niewielki procent – sięgające kilkunastu groszy na litrze.

Istnieje więc “spór”, gdzie po jednej stronie istnieje rząd, który twierdzi że tarcza antyinflacyjna ma pozytywnie wpłynąć na cenę paliw, obniżając je w sposób drastyczny, a z drugiej strony – analityków, którzy zdecydowanie nie zgadzają się z tym podejściem, mówiąc, że spadek będzie nieznaczny.

Tak oto od 20 grudnia 2021 roku do 20 maja 2022 roku wysokość akcyzy na paliwa zostanie obniżona do minimalnego poziomu, dopuszczalnego w Unii Europejskiej, co oczywiście ma zmniejszyć ceny obecne na polskim rynku. Dodatkowo od 2022 roku paliwa zostaną zwolnione z podatku od sprzedaży detalicznej. Warto jednak wspomnieć, że zwolnienie to obowiązuje wyłącznie do końca maja, co nie da długofalowego, jednoznacznego rozwiązania. Na zaistniałą sytuację mają także wpłynąć 3-miesięczne zwolnienia podatku VAT na gaz i na energię elektryczną, co ponownie jest jedynie chwilowym zażegnaniem kryzysu.

Podsumowując: trudno jednoznacznie stwierdzić, kiedy dojdzie do obniżki i czy faktycznie spadek ten będzie długoterminowy. Obecnie nadal zajmujemy czołowe miejsce w tym niechlubnym zestawieniu, co samoistnie wymusza pewne, sceptyczne podejście.

Bibliografia:

[1] Wiśnicki, B., Breitsprecher, M., & Kujawski, A. (2009). Analiza rozwoju systemu dystrybucji paliw płynnych w Polsce.

Znajdź dla siebie najlepszą pożyczkę spośród

51 ofert
Sprawdź wszystkie ofertySprawdź

Wsyłając teraz wniosek pieniądze możesz otrzymać w 15 min!