Farmy fotowoltaiczne w Polsce – potencjał i prognozy

solar-farm-4683339_1920

Kto by się spodziewał, że w zaledwie kilka miesięcy Polska zainteresuje się rozwiązaniami fotowoltaicznymi? Wzrost okazał się na tyle wysoki, że zaowocował awansem w rankingu potencjału wśród wszystkich krajów europejskich. Liczby są jednoznaczne – spekulacje i analizy, które miały miejsce w 2019 roku całkowicie się nie sprawdził, a Polski rynek zaskoczył wszystkich. Czy to przyszłość naszego kraju i prognozy na przyszłe lata mają racje bytu?

Farmy fotowoltaiczne w Polsce – dziś

Obecnie branża fotowoltaiczna cieszy się coraz większym zainteresowaniem. Gwałtowny wzrost popularności to wynik rosnącej świadomości i kampanii środowiskowych, mających za zadanie uświadamiać jakie są konsekwencje wykorzystywania planety. Malejące zasoby spowodowały, że na świecie poszukuje się alternatyw, mających zadbać o zasoby ziemi.

W całym tym procesie Polska nie została pominięta, bowiem jak podaje Polska Sieć Elektroenergetyczna – moc zainstalowanej fotowoltaiki w Polsce wynosi około 2.1 GW. Na początku lipca 2020 roku dane okazały się być o około 155 MW większe niż miesiąc wcześniej. Według spekulacji ta rosnąca tendencja zostanie zachowana, co ostatecznie da nam wzrost rzędu około 175% w stosunku rok do roku.

No dobrze, ale jak to wygląda na tle innych państw?

Zaskakująco dobrze. Mówiąc wprost – Polska najprawdopodobniej znajdzie się w gronie krajów Unii Europejskiej, odnotowując tym samym największy wzrost zainstalowanego potencjału elektrowni fotowoltaicznych. Liderem rozwijającego się rynku jest Hiszpania, która wraca do grona czołowych rynków PV, pomimo wielu lat stagnacji i porzucenia tego tematu. Zaraz za Hiszpanią znajdują się Niemcy, następnie Holendrzy, Francuzi i właśnie Polacy, którzy szturmem wtargnęli do top5.

Co ciekawe – do 2020 roku Polska nie istniały na europejskiej mapie pod względem fotowoltaiki. Sytuacja ta zmieniła się w ciągu kilku miesięcy. Główną przyczyną okazuje się być… opłacalność – wynikająca zarówno ze spadku jej kosztów, jak i rosnących cen energii z sieci.

Farma solarna w Polsce – w przyszłości

A jak wyglądać to będzie w przyszłości? Czy hasło “wydzierzawie pole” będzie tożsame z budowaniem farmy solarnej?

Oczywiście ciężko jest jednoznacznie odpowiedzieć i przewidzieć tą sytuację. Jak pokazuje sytuacja Hiszpanii – która przez wiele lat była w czołówce, a następnie z niej “wypadła” porzucając ów temat – wszystko zależy od rozwoju i wspierania rozwiązań około-fotowoltaicznych.

Jeszcze w poprzednim roku nikt w Polsce nie interesował się nową metodą, co zostało zmienione po nowelizacji ustawy o odnawialnych źródłach energii. Jeśli więc podtrzymamy takie elementy jak:

  • rozliczanie energii w dłuższych cyklach rozliczeniowych,
  • możliwość budowania mikroinstalacji na terenach innych niż produkcyjne,
  • ujednolicona stawka VAT,
  • wejście w życie tzw. ulgi termomodernizacyjnej w podatku dochodowym od osób fizycznych

Możemy sądzić, że rozwiązanie to będzie nabierać na sile, a tym samym – rosnąc na popularności. Jeszcze w grudniu 2019 roku rzadko kto brał pod uwagę zajęcie czołowych miejsc europejskich, zarzucając Polsce, że Ukraina wybudowała elektrownie fotowoltaiczne o łącznej mocy aż 1252 MW, czyli ponad 4-krotnie większej niż łączna moc elektrowni PV w naszym kraju. Ostatecznie więc szansa zajęcia wyższego miejsca jest równie wysoka co spadek z czołówki.

Znajdź dla siebie najlepszą pożyczkę spośród

51 ofert
Sprawdź wszystkie ofertySprawdź

Wsyłając teraz wniosek pieniądze możesz otrzymać w 15 min!